Gdzie sprawdzisz dokładny moment zwolnienia wygasłej domeny .pl

http://www.dns.pl

Oficjalny serwis instytutu NASK (NASK powstał w 1991 r. i “podłączył Polskę do Internetu”)* przydatny do wyciągania końca okresu rozliczeniowego z dokładnością co do sekundy i walki z automatycznymi rejestratorami, przechwytującymi co to ciekawsze kąski.

Aktualizacja 10.04:

zrzut ekranu z serwisu dns

Jednak okazało się to mniej przydatne, niż sądziłem. 2-tygodniowy okres karencji dla mojej domeny, której nie przedłużałem, kończył się 10 kwietnia krótko przed godziną 11. Jakie było moje ździwienie, gdy okazało się, że domeny dokładnie po tej godzinie, minucie i sekundzie wciąż nie mogłem zarejestrować. Domena, zamiast zostać usunięta z rejestru, zmieniła status i właściciela. Nowy rejestrator: ABRYS Pracownia Architektoniczna. Podobna historia spotkała mnie rok temu, gdy jedna z moich domen została przechwycona(?) na kolejne 2 tygodnie.

Teraz zastanawiam się – dlaczego osoba fizyczna płaci 99 zł (cennik AZ) za przechwycenie “z sukcesem” (czy po przechwyceniu trzeba jeszcze zapłacić następne 99 za przedłużenie na rok?), podczas gdy jakieś dziwne firmy przejmują jak leci polskie domeny w ciągu sekundy od końca okresu karencji (ustalonego przez NASK?) i trzymają je bezczynnie przez 2 tygodnie, oferując “odkup” za pieniądze.

Brzmi jak dziki zachód.

PS. przykład nr 2, domena mojego zespołu badawczego, oczekuje na rejestracje przez Premium.pl Sp.k. Czy jakiekolwiek firmy naprawdę mają przychód z tego procederu, a może z jakiegoś dziwnego powodu mają usługę przechwytywania za darmo  ?

wikiteams_domain

* Wikipedia.pl – hasło NASK

Advertisements

Dlaczego nie przedłużam domen

Ceny przedłużenia domen są zupełnie nieadekwatne do ilości potencjalnych osób, które przedłużenie rozważają, ale odstrasza ich cena.  Pierwszego roku płacę za domenę dosłownie kilka złotych, lub wcale, ale następnego muszę już zapłacić około 120 zł, więc rocznie kosztuje mnie to 60 zł. Ok, niby cena nieduża, ale jak dużo osób rezygnuje, z uwagi że jest to koszt 3-cyfrowy ? Proponowałbym przeanalizować dane dotyczące retencji właściciela po okresie rozliczeniowym, może się okazać, że niższa cena może mieć miły efekt w postaci większej ilości odnowień oraz zarówno wyższych zysków dla rejestratorów domen. Badanie ilościowo jakościowe można by podeprzeć grą, gdzie dodatkowo o domeny współzawodniczą “jednostki przechwytujące” (z punktu widzenia Kowalskiego, bardzo niemiłe firmy, które przetrzymują domenę, zanim ta trafi z powrotem do puli dostępnych domen).

Poza tym – artykuł na wykopie – http://www.wykop.pl/link/1845348/czemu-odnowienie-domen-pl-kosztuje-akurat-40-zl/

I tak jest chyba o niebo lepiej niż było jeszcze kilka, kilkanaście lat temu, gdy polska domena za rok kosztowała powyżej 200 zł 🙂 Z drugiej strony, podobno są teraz firmy które rejestrują za 10 zł i przedłużają za 40 zł. Nie wiem, nie sprawdzałem. Z przyczyn osobistych, jakimi są zaufanie do marki oraz dobre doświadczenia, zostaje przy AZ, i wydaje mi się, że każdy musi znaleźć sobie partnera do domen, z którego będzie zadowolony.