bez ładu, bez składu
Jako że według mojej Almy Mater mam teraz wolne, postanowiłem coś dopisać
Ostatnie dni mijały w różnoraki sposób, zabawa przeplatana z próbą podejmowania różnych prac. Nauka jazdy na snowboardzie w Österreich. Wizyta w Poznaniu, domóweczka, klub „Stare kino”, ciekawy powrót na osiedle Piastowskie. Odpoczynek, po czym kierunek – Warszawa. Zwiedzanie Nowego Świata, kawiarnie, rozmowy. Prezenty urodzinowe.

Inne pozytywne aspekty: nowe zlecenia, nowe doświadczenia.
Pracowałem nad systemem który pomaga firmom zarządzać procesami, czyli usuwać, dodawać, śledzić zmiany, przypisywać osoby odpowiedzialne itp.
Połączenie z bazą danych mySQL po wielu bojach ustanowione za pomocą sterownika ODBC Connector, i to w poprzedniej wersji, bo 3.51.
Na Microsoft Server skonfigurowałem połączenie z poziomu narzędzia dostępnego w ‘Administrative Tools’, ustawiłem port, hasło do roota oraz kodowanie UTF-8
Co ciekawsze, podczas pisania web aplikacji w Visual Studio 2008 (naturalnie język C# która powala na kolana swoją składnia takiego VBasica czy tez C++) byłem zmuszony używać obiektów klasy OdbcConnection zamiast np. SQLConnection. Wynik ten sam, kilka linijek kodu umożliwiło mi wygodne wysyłanie poleceń SQL. Zupełne inne podejście spowodowane chociażby tym, że nazwy tabel w nawiasach kwadratowych zostaną zignorowane, z tego właśnie powodu trzeba każdy GridView ręcznie oprogramować instrukcjami SQL.
Środowisko akademickie.
Wiele rzeczy, które mi się podoba. Legitymacja studencka, w której mam kodowane bilety do komunikacji miejskiej (czemu wiele uczelni wciąż z tym zwleka??), brak indeksów (choć podobno są też minusy tego), rozbudowany system obsługi studenta – USOS (na który wszyscy psioczymy, ale prawdą jest to, że lepszy produkt chyba nie istnieje), w którym miło jest ujrzeć wpisaną ocenę 5! (z wykrzyknikiem)
Darmowy ‘Wall Street Journal’, ‘Żółte strony’, ‘Parkiet’ na Wydziale Zarządzania UW. Jedyny minus to brak sieci WLAN. Kto ze mną przebuduje strukturę sieciową? Bierzemy zlecenie?
